Różnice

Różnice między wybraną wersją a wersją aktualną.

Odnośnik do tego porównania

miesiaczka_a_seks [2013/10/10 23:02] (aktualna)
Linia 1: Linia 1:
 +====== Anna Lissewska - NASTOLATEK.PL ======
 +
 +**„NASTOLATEK.PL czyli przewodnik po życiu nie tylko dla nastolatków,​ ich rodziców i pedagogów” – artykuł MIESIĄCZKA A SEKS
 +**
 +
 +To częste pytanie - czy wolno uprawiać seks podczas miesiączki. Przeważnie chodzi o to, czy na pewno nie dojdzie do zapłodnienia,​ czasem pojawia się wątpliwość,​ czy wolno, czy jest groźne dla zdrowia.
 +
 +Przypomnijmy,​ że miesiączka to czas, w którym z macicy na zewnątrz organizmu usuwany jest nadmiar tkanek powstały na wypadek ciąży. Ponieważ nie dochodzi do zagnieżdżenia zapłodnionej komórki jajowej, wszystko co w trakcie pierwszej fazy cyklu zostało wyprodukowane,​ by ją przyjąć (nadmiar śluzówki i naczyń krwionośnych),​ zostaje usunięte. W czasie miesiączki macica jest jakby żywą raną, a z dróg rodnych wypływa krew i złuszczone tkanki. Jak w przypadku każdej rany, jest ona otwartymi wrotami dla drobnoustrojów,​ które mogą przez nie wniknąć do krwi, a wraz z krwią do całego organizmu. W tym czasie szyjka macicy jest lekko rozwarta (by z wnętrza macicy mogły przez nią wypływać wydzieliny miesiączkowe),​ tym bardziej wrota stoją otworem.
 +
 +Nietrudno się domyśleć, że penis, jako że nie można go w pełni zdezynfekować,​ wprowadzony w głąb pochwy, może przenieść najróżniejsze chorobotwórcze drobnoustroje. Podczas miesiączki mogą one dużo łatwiej zainfekować wnętrze macicy, niż w pozostałe dni cyklu. W tym czasie kobieta szczególnie jest narażona na zakażenie, zwłaszcza wirusami roznoszonymi drogą płciową, np. wirusem HIV.
 +
 +To samo w drugą stronę. Ze wszystkich wydzielin, to właśnie kontakt z krwią chorego człowieka najbardziej grozi zarażeniem. Są choroby utajone - chory nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest ich nosicielem. Najgroźniejszymi są roznoszone przez krew wirusy: HIV i żółtaczki,​ w tym wirus nieuleczalnej (nieduży procent ludzi reaguje na leczenie) żółtaczki typu c, który powoli dewastuje wątrobę. I o ile wirusem HIV trudno się zarazić, jeśli nie miało się przypadkowych kontaktów seksualnych ani do czynienia z krwią innego człowieka, o tyle wirus żółtaczki typu c, niedawno wyodrębniony,​ dość długo zarażał podczas jakichkolwiek zabiegów, gdzie dochodziło do naruszenia tkanek, także u dentysty, gdyż stare sposoby dezynfekowania narzędzi nie niszczyły go. Czasem uaktywnia się dopiero po kilkunastu a nawet dwudziestu latach, a do tej pory ktoś nieświadomie może zarażać.
 +
 +Tyle straszenia.
 +
 +Oczywiście,​ gdy dwoje ludzi jest blisko, przez wiele lat, jeśli nie mają powodów, by szczególnie uważać (np. gdyż wiedzą, iż jedno z nich jest nosicielem wirusa), trudno uniknąć tak bliskiego kontaktu, który ewentualnie grozi przekazaniem zarazków (choćby wirusów zwykłego zaziębienia). Mające zaufanie do siebie pary czasem decydują się na seks w trakcie miesiączki,​ np. wtedy, gdy są stęsknieni po długiej rozłące, a ponowne spotkanie przypada nieszczęśliwie na czas okresu. Wtedy, aby nie poplamić pościeli, łóżka, czy czegoś tam, podkładają gruby ręcznik. Trudno wtedy o pełną swobodę w czasie gry miłosnej, choć pewnym rozwiązaniem jest tampon, który wyjmuje się w ostatnim momencie. Ważne jest, by mężczyzna przed stosunkiem szczególnie zachował wtedy maksimum higieny (to znaczy umył członka wyjątkowo dokładnie). Ale wiele par nie lubi i unika seksu w tym czasie, zwłaszcza, że część kobiet nie najlepiej się wtedy czuje, a narządy płciowe są obolałe.
 +
 +Niektórzy jednak uważają, że to świetny czas, bo zabezpiecza ich przed ciążą. I wydawałoby się, że faktycznie, bo to czas najbardziej oddalony od owulacji (niby nie ma ryzyka, że jeszcze się nie skończyła,​ ani, że już się zaczęła), a wydzieliny miesiączkowe,​ te obfite, są dość zabójcze dla plemników. Jednak przy krótkim cyklu może tak być, że śluz płodny pojawia się podczas miesiączki,​ choć raczej pod koniec. Istnieje także owulacja prowokowana,​ czyli pod wpływem silnych emocji, także związanych z seksem, wtedy dochodzi do uwolnienia komórki jajowej z pęcherzyka Graffa przed czasem. Tak więc miesiączka nie zabezpiecza w stu procentach przed zapłodnieniem.